Make-up removal [] Demakijaż

Make-up removal


Lifestyle

3 November 2016

img_2639

image3

I am not the kind of women that won’t leave her house without a makeup on. I definitely appreciate the lack of pressure to put all the products on my face. But, it doesn’t mean I don’t like wearing a makeup. I love it. A well-made makeup emphasizes facial features, eye shape or color. More about what kind of products I use for makeup, you can find HERE.

Unfortunately, removing the all makeup products of my face is not one of my favorite tasks. I would even declare that it is one of the first places on my list of „I do not like to do.” So far, makeup removal wipes did the job to clear away everything but left my skin red after each use.

Here the Body Shop Consultant – Ewa, came to rescue, and  presented to me a Luxury Facial Flannel that has an unusual structure, which with the help of camomile butter washed off my make-up perfectly and most importantly, without leaving redness on my skin.

image1

To remove eye makeup and waterproof mascara (hey I live in the UK, waterproof mascara is a must) I use micellar water and swabs. I apply soaked cotton balls gently a to the eyelid for a while to dissolve the ink, eyeliner and shadows. Then I am applying a little bit The Body Shop Camomile butter and massage it into the face skin. Next step is to use the damp The Body Shop Luxury Facial Flannel for gently wash until the skin is clear. It gives a truly pleasant feeling because the wipe is extremely soft to the touch. I have used it for about 3 weeks and I definitely recommend it to those of you who have a sensitive skin like I have.

image6

image5image4

 

Translated by Violette


 

Demakijaż

Lifestyle

3 Listopad 2016

img_2639

image3

Nie należę do kobiet, które bez makijażu nie wychodzą z domu. Zdecydowanie cenię sobie brak przymusu nałożenia tych wszystkich produktów na twarz. Nie znaczy to, że nie lubię makijażu. Wręcz przeciwnie. Dobrze wykonany makijaż podkreśla rysy twarzy, kształt oczu lub ich kolor. Więcej o tym co używam do makijażu możecie przeczytać TUTAJ. Niestety zmywanie tych wszystkich produktów nie należy do moich ulubionych czynności. Pokusiłabym się nawet o stwierdzenie iż zajmuje on jedno z pierwszych miejsc na mojej liście „czego nie lubię robić”. Do tej pory chusteczki do demakijażu dawały sobie rade ze zmyciem wszystkiego jednak pozostawiały moja skórę czerwoną.

Tutaj z pomocą pojawiła się konsultantka The Body Shop, Ewa,  która zaprezentowała mi chusteczkę Luxury Facial Flannel o niezwykłej strukturze, która z pomocą rumiankowego masła zmyła mój makijaż idealnie i co najważniejsze bez zaczerwienień.

image1

Do demakijażu oczu i tuszu wodoodpornego (hey mieszkam w UK, tusz wodoodporny to podstawa) używam wody micelarnej i wacików. Nasączam delikatnie waciki i przykładam do powiek na chwilkę aby rozpuścić tusz, eyeliner oraz cienie. Następnie nabieram odrobine masła The Body Shop Camomile i wmasowuje w skórę twarzy. Następnie wilgotną chusteczką The Body Shop Luxury Facial Flannel delikatnie zmywam wszystko, mocząc ją co jakiś czas aż skóra będzie czysta.  Jest to naprawdę przyjemne uczucie ponieważ ta chusteczka jest niesamowicie delikatna w dotyku. Używam jej od około 3 tyg i zdecydowanie polecam osobą, które mają tak delikatną skórę twarzy jak ja.

image6image5image4

Follow:
Instagram

1 komentarz

  1. Aga
    19 listopada 2016 / 17:59

    Używam dokładnie tego samego 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *